-Chyba mam złamane serce.... - westchnęłam.
-Nie bądź śmieszna skarbie. - odparł Maciek. - Ty nie masz serca.
-A dusza? Może to ona jest 'złamana'?
-To ja jestem twoją duszą, i raczej jestem cały.
Maciek... jak ja kocham twój ironiczny uśmiech....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz