A więc, nie wiem o czym napisać... (ale nowość, woooaaah)
Zaczynam mieć powoli dosyć tego wszystkiego, ale nie chcę się poddawać.
Tęsknota, samotność, smutek, płacz, sztuczny uśmiech, ból...
Tak, Korybuś ma rację.
Przecież ja to wszystko zmyślam...
Tak naprawdę nie mam żadnych emocji, co nie?
Ale jednak co jak co, tęsknię.
Cholernie.
Za jedną, trzema, ewentualnie pięcioma osobami... Ehh
Za kontaktami, często które choć 'istnieją', nie są takie jak kiedyś.
Może jedna z tych osób jakimś cudem to przeczyta, jeśli będzie wiedziała, że o nią chodzi,
już tyle mi wystarczy.
Cholerna świadomość.
Dobranoc.
Translate
wtorek, 24 marca 2015
czwartek, 12 marca 2015
2 Chłopców i 2 Róże - czy to nie za dużo?
W zbiorze lektur obowiązkowych są dwie opowiastki filozoficzne.
Obie to moje ulubione lektury, przy obu płakałam, obie przeczytałam (niestety tylko) dwa razy, w obu jest przyjaźń, śmierć i wszystko co jest tak piękne, że ciężko mi to opisać.
Chodzi o "Małego Księcia" oraz "Oskara i panią Różę".
Gdy je czytałam cieszyłam się, że mogę jeszcze nazwać siebie dzieckiem, chociaż czułam się na tyle 'dojrzała', że te wszystkie filozoficzne, życiowe mądrości były strasznie trudne.
Cytaty są w nich tak cudowne, że gdy tylko gdzieś jakiś widzę, łezka się w oku kręci i przypominam sobie te teksty. Zazdroszczę tym chłopcom, mieli cudowne życie.
(jak na razie to tyle, może kiedyś dokończę)
wtorek, 3 marca 2015
eh
Hej
Chciałabym znowu napisać tak interesujący, długi, pełen treści post.
Nie potrafię jeszcze zrozumieć tej zależności w mojej głowie.
Czasem to wszystko przychodzi tak łatwo, a innym razem... yhh
Minimalna ochota na cokolwiek.
Rozpoczęłam (znowu?) prowadzenie dziennika.
Postaram się zapisywać w nim wszystko, co wydaje się być mniej lub bardziej ważne.
Tak, to część 'terapii'.
To chyba tyle, nic więcej nie dam rady napisać.
Trzymaj się.
Pa :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)












