Translate

wtorek, 24 marca 2015

I miss u, u broke me.

A więc, nie wiem o czym napisać... (ale nowość, woooaaah)
Zaczynam mieć powoli dosyć tego wszystkiego, ale nie chcę się poddawać.
Tęsknota, samotność, smutek, płacz, sztuczny uśmiech, ból...
Tak, Korybuś ma rację.
Przecież ja to wszystko zmyślam...
Tak naprawdę nie mam żadnych emocji, co nie?
Ale jednak co jak co, tęsknię.
Cholernie.
Za jedną, trzema, ewentualnie pięcioma osobami... Ehh
Za kontaktami, często które choć 'istnieją', nie są takie jak kiedyś.
Może jedna z tych osób jakimś cudem to przeczyta, jeśli będzie wiedziała, że o nią chodzi,
już tyle mi wystarczy.
Cholerna świadomość.
Dobranoc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz