Powinnam opowiadać jak to super było w Irlandii, ale mi się nie chce :v
Ten post będzie w sumie z tym związany.
Dużo się tam działo a mój brat dał mi i bratu Idy misję.
Ja musiałam wydobyć z otchłani starych płyt z filmami bake a Mati miał to skręcić i rozpalić.
Zabrał ze sobą naszego przyjaciela <3
Rudy rozwalał system X'D
Ogólnie było bardzo miło, to był dobry dzień.
Ciężko było się ogarnąć, siedząc w focusie itd.
Ale przetrwaliśmy! XD
Nie mogę się doczekać następnego spotkania :')
soon <3


Szkoda, że już od dłuższego czasu nic nie piszesz :( ale i tak będę wyczekiwac na kolejny wpis. Na pewno po tej przerwie nabralas nowych inspriracji. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuń