3 lata nauki w gimnazjum.
Oczywiście, jak zwykle na koniec bawiliśmy się najlepiej :p
Tańczyliśmy na korytarzu a potem na sali 'belgijkę' :')
Rozmawialiśmy, poznawaliśmy się na nowo.
Wspominaliśmy te 3 lata i dobrze się bawiliśmy.
No, nie zabrakło wygłupów podczas prób na przedstawienie... ;)
Ostatni dzień szkoły był bardzo pozytywny, pomijając płacz na samym zakończeniu :(
Będę dobrze wspominać tę szkołę, a zwłaszcza ostatni rok.
Dziękuję.


Mega, ekstra, fajny, zajebiaszczy, cool na maka super wpis <3 pozdrawiam serdecznie. Dziękuję za te 3 lata. Cieszę się, ze poznałam taką wspaniałą Martę :* zawsze będę Cię miło wspominać i oczywiście regularnie czytać Twoja bloga. Powodzenia ;)
OdpowiedzUsuń