Chciałabym wstawiś moje rysunki z nocy.
Nie są one najlepsze, ale ja tylko ćwiczę .-.
Bądź wyrozumiały <3
(Waleń mocy narysowany w ramach humorystycznego przerywnika pracy)
Translate
piątek, 10 lipca 2015
piątek, 3 lipca 2015
Pewnie i tak nie dam rady...
Zupełnie zapomniałam się tym pochwalić!
Moim pierwszym wyborem na liście szkół średnich był elektronik i wiecie co?!
DOSTAŁAM SIĘ!!!!
Jako jedyna na technik informatyk! :D (wszyscy mieli na I wybór informatyka)
Mega się cieszę, mimo to czuję, że nie podołam temu wyzwaniu.
Elektronik ma bardzo wysoki poziom a większość osób tam już sporo potrafi. No więcej ode mnie..
Jakieś wsparcie duchowe niewątpliwie mi się tam przyda. ;)
*myk kolorkami*
Miłej nocki :)
Moim pierwszym wyborem na liście szkół średnich był elektronik i wiecie co?!
DOSTAŁAM SIĘ!!!!
Jako jedyna na technik informatyk! :D (wszyscy mieli na I wybór informatyka)
Mega się cieszę, mimo to czuję, że nie podołam temu wyzwaniu.
Elektronik ma bardzo wysoki poziom a większość osób tam już sporo potrafi. No więcej ode mnie..
Jakieś wsparcie duchowe niewątpliwie mi się tam przyda. ;)
*myk kolorkami*
Miłej nocki :)
Nowy komputer
Wczoraj wieczorem wujek przywiózł mi nowy komputer
Podłączyłam wszystko i działa jak marzenie.
Powoli wszystko instaluję i się nim bawię :D
Dopiero teraz czuję magię PCta *u*
To taki mały wpisik, żeby nabić aktywność ;-;
hahahahaahahaha
Podłączyłam wszystko i działa jak marzenie.
Powoli wszystko instaluję i się nim bawię :D
Dopiero teraz czuję magię PCta *u*
To taki mały wpisik, żeby nabić aktywność ;-;
hahahahaahahaha
wtorek, 30 czerwca 2015
Szalone wakacyjne dni
Codziennie coś się dzieje!
Zaczynając od piątku, gdy po bieganiu po szkołach i załatwianiu wszystkich papierów poszliśmy spotkać się ze znajomymi.
Nie wiedzieliśmy gdzie pójść więc wymyśliliśmy coś dziwnego.
"Idziemy do lasu!"
No i poszliśmy ;-;
Przeszliśmy przez tory kolejowe, pokonaliśmy część lasu i dotarliśmy do fajnego miejsca.
Były siedziska z betonu i powalonego drzewa, miejsce na ognisko i takie tam.
Znaleźliśmy pełno rzeczy i się bawiliśmy jak dzieci. :)
Po dniu zabaw leśnych wyruszyliśmy w stronę cywilizacji.
Stojąc pod szkołą stwierdziliśmy, że jest jeszcze w miarę wcześnie, więc możemy iść na orlik pograć w kosza...
.
.
.
I tak codziennie;
O 12:00 wychodzę i wracam o 22:00.
Ciągle coś, gdzieś, z kimś. ;-;
.
.
.
W niedzielę byłam w Myślęcinku na colour fest i koncercie Chylińskiej :D
Było super!
Jutro przychodzi do mnie kolega i robimy pączki ;-;
A raczej ja będę je robiła, a on je będzie jadł.
XD
Zaczynając od piątku, gdy po bieganiu po szkołach i załatwianiu wszystkich papierów poszliśmy spotkać się ze znajomymi.
"Idziemy do lasu!"
No i poszliśmy ;-;
Przeszliśmy przez tory kolejowe, pokonaliśmy część lasu i dotarliśmy do fajnego miejsca.
Były siedziska z betonu i powalonego drzewa, miejsce na ognisko i takie tam.
Znaleźliśmy pełno rzeczy i się bawiliśmy jak dzieci. :)
Po dniu zabaw leśnych wyruszyliśmy w stronę cywilizacji.
Stojąc pod szkołą stwierdziliśmy, że jest jeszcze w miarę wcześnie, więc możemy iść na orlik pograć w kosza...
.
.
.
I tak codziennie;
O 12:00 wychodzę i wracam o 22:00.
Ciągle coś, gdzieś, z kimś. ;-;
.
.
.
W niedzielę byłam w Myślęcinku na colour fest i koncercie Chylińskiej :D
Było super!
Jutro przychodzi do mnie kolega i robimy pączki ;-;
A raczej ja będę je robiła, a on je będzie jadł.
XD
sobota, 27 czerwca 2015
Koniec Gimbazy!
No to koniec.
3 lata nauki w gimnazjum.
Oczywiście, jak zwykle na koniec bawiliśmy się najlepiej :p
Tańczyliśmy na korytarzu a potem na sali 'belgijkę' :')
Rozmawialiśmy, poznawaliśmy się na nowo.
Wspominaliśmy te 3 lata i dobrze się bawiliśmy.
No, nie zabrakło wygłupów podczas prób na przedstawienie... ;)
Ostatni dzień szkoły był bardzo pozytywny, pomijając płacz na samym zakończeniu :(
Będę dobrze wspominać tę szkołę, a zwłaszcza ostatni rok.
Dziękuję.
3 lata nauki w gimnazjum.
Oczywiście, jak zwykle na koniec bawiliśmy się najlepiej :p
Tańczyliśmy na korytarzu a potem na sali 'belgijkę' :')
Rozmawialiśmy, poznawaliśmy się na nowo.
Wspominaliśmy te 3 lata i dobrze się bawiliśmy.
No, nie zabrakło wygłupów podczas prób na przedstawienie... ;)
Ostatni dzień szkoły był bardzo pozytywny, pomijając płacz na samym zakończeniu :(
Będę dobrze wspominać tę szkołę, a zwłaszcza ostatni rok.
Dziękuję.
środa, 24 czerwca 2015
Pustka
Naprawdę nie wiem o czym napisać.
Jest tyle do opowiedzenia...
Był bal gimbusów, wycieczka, warsztaty filmowe, jutro zakończenie gimbazy.
Wszystko dzieje się za szybko...
Chciałabym na chwilę odciąć się od tego wszystkiego.
Moją szkołą 1 wyboru jest Elektronik, technik informatyk ;-;
Zrobiłam kolejny film. Jak dodam napisy to go udostępnie.
To tyle. Cześć
Jest tyle do opowiedzenia...
Był bal gimbusów, wycieczka, warsztaty filmowe, jutro zakończenie gimbazy.
Wszystko dzieje się za szybko...
Chciałabym na chwilę odciąć się od tego wszystkiego.
Moją szkołą 1 wyboru jest Elektronik, technik informatyk ;-;
Zrobiłam kolejny film. Jak dodam napisy to go udostępnie.
To tyle. Cześć
czwartek, 4 czerwca 2015
Uczynny i pozytywny dzień
W zeszłą niedzielę zamiast odpoczynku miałam całkiem pracowity dzień.
Od rana byłam z Dominiką w szpitalu na oddziale onkologii dziecięcej.
Zajmowałyśmy się dziećmi, gdy ich mamy miały zorganizowany 'salon piękności'.
Dzieciaki chętnie z nami grały, bawiły się pacynkami, puszczały bańki...
Robiłyśmy dla nich miecze z balonów i malowałyśmy twarze.
Oczywiście, chłopcy chcieli nam się 'odwdzięczyć', więc również nas pomalowali...
Po powrocie do domu i zmyciu tego pięknego makijażu, wpadła do mnie Laura i zrobiłam dla nas obiadek. Przebrałam się i poszłyśmy na koncert!
Dawno nie byłam na żadnym koncercie, a ten był mega!
Przy Bazylice był festiwal "Nowe spojrzenie" i jednym z wykonawców był Mesajah *u*
Bardzooo się wczułam i przez tą chwilę byłam bardziej pozytywna i wyluzowana.
Pozdr.
Od rana byłam z Dominiką w szpitalu na oddziale onkologii dziecięcej.
Zajmowałyśmy się dziećmi, gdy ich mamy miały zorganizowany 'salon piękności'.
Dzieciaki chętnie z nami grały, bawiły się pacynkami, puszczały bańki...
Robiłyśmy dla nich miecze z balonów i malowałyśmy twarze.
Oczywiście, chłopcy chcieli nam się 'odwdzięczyć', więc również nas pomalowali...
Po powrocie do domu i zmyciu tego pięknego makijażu, wpadła do mnie Laura i zrobiłam dla nas obiadek. Przebrałam się i poszłyśmy na koncert!
Dawno nie byłam na żadnym koncercie, a ten był mega!
Przy Bazylice był festiwal "Nowe spojrzenie" i jednym z wykonawców był Mesajah *u*
Bardzooo się wczułam i przez tą chwilę byłam bardziej pozytywna i wyluzowana.
Pozdr.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












