Translate

piątek, 6 lutego 2015

joł

Wracam :)
Ostro choruję,  znikąd pomocy, w końcu mam siły żeby coś napisać i wgl. pomyśleć.
Szykuję film dla brata na urodziny, ale nie mam siły żeby wziąć się za lekcje...
Gdyby ktoś do mnie pisał czy coś, to byłoby łatwiej.
Siedzę godzinami na łóżku, laptop na kolanach, wokół chusteczki, papierki i ciche telefony.
Ciągle siedzi przy mnie kot. Mogę mówić do niego, ale to tyle. Za mało.
Gdyby ktoś się odezwał, spędził ze mną czas.
Potrzebuję takiego 'mini fana'. Kogoś, kto będzie sam do mnie pisał, opowiadał śmieszne historie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz