Ostatnio internet huczał, szalał, kłócił się i nie wierzył.
"Jak ludzki mózg może aż tak nas oszukać?!"
Do wczoraj większość internautów nawet nie myślała, że to, co jest dla jednych niebiesko-czarne może być dla innych beżowo(biało)-złote!
A jednak...
(za błędy przepraszam)
Pewna dziewczyna udostępniła zdjęcie sukienki.
Nic nadzwyczajnego?
A co, jeśli owe zdjęcie bawi się z ludzkimi zmysłami?
To nie żart.
(gdyby chociaż była ładna, co?)
Ta sukienka jest NIEBIESKO-CZARNA.
Widzisz ją w innych barwach?
Już tłumaczę dlaczego.
Nasz umysł to coś bardzo tajemniczego, trudnego oraz zabawnego.
Zdjęcie zostało zrobione w słabej jakości, przy średnim oświetleniu oraz... na biało-'złotym' tle!
Te 3 czynniki w połączeniu z tym, że twój umysł skupił się na oświetleniu i barwach pobocznych dają ten dziwny efekt - widzisz sukienkę biało-złotą!
Jeśli jednak twój umysł skupił się głównie na pigmentach dominujących (niebieski i czarny), widzisz ją taką jaka jest.
Spotkałam się z tym, że niektórzy widzieli ją raz tak, raz tak!
Mam co do tego 3 teorie.
1. Photoshop; Nie oszukujmy się, internet ma to do siebie, że w przeciągu zaledwie minut potrafi WSZYSTKO. Więc zmiana kolorów sukienki to pestka. Witamy w świecie trollingu.
2. "Oh, ja widzę ją tak a koleżanka inaczej..." W poszukiwaniu innych zdjęć (a jednak tych samych) natrafiłeś na tą sukienkę w innych kolorach, lecz ludzie mówią że jest ona dalej w tamtych barwach? To może byś swego rodzaju placebo. Wmówiłeś sobie, że widzisz ją inaczej.
3. "Mózgu pliz" Twój umysł robi Ci psikusa. Nie masz jednego spostrzegania barw na zdjęciu. Raz światło, raz pigment. (heh. aby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek)
Sukienka oryginalnie jest niebiesko-czarna, potwierdza to między innymi sam projektant.
To chyba tyle, ile mogę powiedzieć na ten temat. Sukienka to sukienka a nasz umysł to mistrz trollingu!
Na koniec daję link do artykułu odnośnie sukienki który znalazłam na Kwejku [klick]
(większość materiału użyczyłam z tego artykułu)
Pozdrawiam serdecznie, uważajcie na sukienki!
P.S. (dopisywane przed publikacją)
Post pisałam w nocy, ale wyłączyli nam na osiedlu prąd, wiec XD
Przepraszam, że ociągam się w postach .-. Ale mam już pomysł na przynajmniej 3 nowe, wiec do usłyszenia <3




Wspaniały artykuł. Pani redaktor to taką mądra i utalentowana.
OdpowiedzUsuń